Bergen – ekosystem innowacji na krańcu świata

Przykład Bergen pokazuje, jak ważną rolę w budowaniu ekosystemu innowacji odgrywać może uniwersytet, jak duża wartość dodana płynie z realizacji przyjętej strategii internacjonalizacji i proaktywnego działania. Efekty mogą być szybsze niż moglibyśmy przypuszczać.

W kontekście toczącej się dyskusji na temat skuteczności ośrodków wsparcia innowacji, warto przyjrzeć się dalekiej północy. Bergen to brama fiordów na zachodnim brzegu Norwegii, miasto niewiele większe od warszawskiego Mokotowa i wreszcie miejsce, w którym powstał niezwykle skuteczny ekosystem innowacji. W Bergen pada 250 dni w roku, a ja trafiam tam akurat na rodzaj deszczu określany przez miejscowych jako pee rain.


W Bergen wszystko zaczęło się od uniwersytetu. Uniwersytet w Bergen to obecnie jedna z wiodących uczelni w Norwegii, liczy niewiele ponad 14 000 studentów, z których 12% pochodzi spoza Norwegii – opiekunem naszej wizyty jest Manuel, który przyjechał na studia z Ghany i już tu został. 30% norweskich studentów uczestniczy w programach wymiany międzynarodowej. I jeszcze trochę liczb: 40% doktorantów rekrutowanych jest na całym świecie, a 20% kadry akademickiej uczelni stanowią obcokrajowcy. Różnorodność kultur, doświadczeń i narodowości nikogo tutaj nie dziwi. Wyjeżdżających i przyjeżdżających studentów, pracowników naukowych i administrację wspierają dedykowane jednostki.

Uniwersytet prowadzi także rozwiniętą współpracę z wiodącymi ośrodkami na całym świecie (ponad 400 uczelni i jednostek) oraz sieciami (np.: Worldwide University Group, Coimbra Group, Compostela Group). W wielu miejscach na świecie uczelnia posiada też swoje centra, zaczynając
od Peder Sater Center na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, przez Nordic Center w Chinach na Uniwersytecie w Fudanie, Nordic Center w Indiach w New Delhi, Southern African – Nordic Center w Cape Town, po Nordic Center w Dubrowniku. To wszystko oddolne inicjatywy uczelni, w wybranych przypadkach wsparte na poziomie politycznym. Są zatem wszędzie tam, gdzie wiele się dzieje lub będzie się działo. Badania realizowane są we współpracy z ośrodkami partnerskimi, a finansowane na podstawie programów bilateralnych lub dzięki dedykowanemu funduszowi zalążkowemu.

Uczelnia intensywnie uczestniczy w międzynarodowym nurcie badań. W odpowiedzi na pierwsze konkursy w Horyzoncie 2020, tamtejsze zespoły badawcze i naukowcy złożyli 120 wniosków projektowych. System ewaluacji uczelni wyższych w Norwegii promuje ośrodki uczestniczące w projektach programów ramowych. Dla uniwersytetu to nie tylko większe pieniądze z budżetu państwa, lecz także szansa na internacjonalizację – nowe badania, wymianę doświadczeń i współpracę z najlepszymi. W aplikowaniu o granty naukowców na co dzień udziela wsparcia dedykowana administracja – specjaliści z zakresu przygotowania, rozliczania i realizacji grantów.

Uniwersytet w Bergen we współpracy z innymi jednostkami badawczymi był inicjatorem utworzenia inkubatora biznesowego (Business Technology Office). To obecnie miejsce będące centrum kreowania innowacji, łączące świat nauki, biznesu, infrastrukturę i sieć współpracy. Inkubator posiada nowoczesne zaplecze infrastrukturalne (chociaż, jak twierdzą gospodarze, zaczynali bez niego), wsparcie mentorów (specjalistów z całego świata), współpracę z korporacjami (które w znacznym stopniu finansują działalność inkubatora), stażystów z całego świata i wreszcie charyzmatycznego lidera z wizją oraz profesjonalny zespół. Nowoczesne metody wykorzystania zasobów morskich, nowe lekarstwa, metody diagnostyczne, rozwiązania IT czy zabawki edukacyjne – to wszystko miało swój początek w inkubatorze i znalazło się na rynku, nie tylko w Norwegii.

Przykład Bergen pokazuje, jak ważną rolę w budowaniu ekosystemu innowacji odgrywać może uniwersytet, jak duża wartość dodana płynie z realizacji przyjętej strategii internacjonalizacji i proaktywnego działania. Efekty mogą być szybsze niż moglibyśmy przypuszczać, Bergen proces internacjonalizacji w opisanym kształcie rozpoczął od 2007 roku.
Trwa ładowanie komentarzy...